Rozdział 20

Utrata pierwoistnego systemu wartości

Według essenceizmu musi istnieć pierwoistny system wartości pochodzący od Pierwszej Przyczyny, czyli od Stwórcy. Mój system upatruje źródła jego istnienia w działaniu Pierwoistnej Siły Miłości, którą znamy tylko szczątkowo jako różne formy „ziemskiej” miłości.

Jak wyjaśnia essenceizm, system wartości pochodzący od Stwórcy jest nakierowany na rozwój Jego dzieci, czyli nas, ludzi. Między tym „boskim” system, a tym, który mamy obecnie na świecie, zachodzi znacząca różnica. W naszym świecie mamy bowiem dominację siły władzy, podczas gdy nie ma jej w świecie będącym koncepcją Bytu Pierwoistnego. Brak siły władzy w idealnym świecie wynika z wszechobecności w nim siły miłości. Gdybyśmy znaleźli się w takim idealnym świecie, to zrozumielibyśmy, że siła miłości tworzy w nim trwałe i doskonałe zależności między jego mieszkańcami. W tym świecie nie jest potrzebne zarządzanie ich życiem. Oczywiście przy rosnącej liczbie jego mieszkańców potrzebne jest tylko zarządzanie produkcją dóbr materialnych.

Wiedza o właściwym funkcjonowaniu siły miłości w ludzkiej przestrzeni życiowej jest niezwykle uboga. Znamy tylko jej skromne substytuty w postaci miłości dziecięcej, partnerskiej czy rodzicielskiej, a także w istnieniu miłości do konkretnych stanów, które nas otaczają, na przykład miłość do przyrody. Takich miłości jest bardzo wiele, ale są to tylko szczątkowe formy całości, której niestety ludzkość nie ogarnia na swym bardzo niskim poziomie duchowym. O tym poziome i jego przyczynach traktowały poprzednie opracowania essenceizmu. W skrócie wynika on z tego, że ludzkość została zatrzymana w swym rozwoju duchowym już na samym początku swego istnienia i do dziś ten poziom się nie zmienił.

Zgodnie z analizą essenceizmu odejście ludzkości od pierwotnej koncepcji Stwórcy na samym początku historii wywołała siła władzy. Wprowadził ją do przestrzeni ludzkiego życia opiekun pierwszych ludzi, czyli Archanioł Lucyfer, zmieniony z tego powodu w Szatana. Dokonał on zmiany kierunku siły miłości ku sobie, czyli na przeciwny do tego, który pierwotnie był przynależny dzieciom Stwórcy. To odwrócenie przyniosło duchową śmierć ludziom i zapoczątkowało rzeczywistość odciętą od źródła miłości, którym jest Byt Pierwoistny. Od tego czasu ludzkość jest duchowo martwa i żyje w piekle. Pewne „zmartwychwstawanie” następowało na skutek wysiłku wybitnych jednostek głoszących wiedzę duchową. Zgodnie z analizami essenceizmu najbardziej znaczącego postępu dokonał Jezus Chrystus. Wynika z niego, że celem Jezusa było całkowite przywrócenie właściwego stanu przynależnego ludzkości, czyli stanu pochodzącego od Stwórcy. Niestety bardzo krótki okres Jego działalności skończył się dla Niego tragicznie. Pozostało po Nim dzieło odkupienia, ale tylko na poziomie jednostki. Pozostał też po Nim pewien postęp w rozwoju duchowym całej ludzkości. Niestety ten postęp był zbyt niski, aby zdecydowanie zawrócić ze „złej drogi”. Za to „zawrócenie” powinny być odpowiedzialne religie. O tym, czy tak się dzieje, piszę w kolejnych rozdziałach tego opracowania.

 

 

 

 

Essenceizm -

Analityczny system dla zrozumienia istnienia Boga, świata duchowego i wieczności człowieka

Na tej stronie przedstawiona jest treść książek dotyczących essenceizmu:

 1. Essenceizm 1 - “Bóg nie jest z tego świata”

 2. Essenceizm 2 - “My jesteśmy z tego świata”

 3. Essenceizm 3 - “Zło jest z tego świata”

 4. Essenceizm 4 - “Wizja nie z tego świata”

 5. Essenceizm 5 - “Wieczność nie jest z tego świata”

 6. Essenceizm 6 - “Nieprawdziwi bogowie z tego świata”

 7. Essenceizm 7 - “Miłość z tego i nie z tego świata” - (publikacja w późniejszym czasie)